Wydarzenia

0
  • miniatura
    Filename: mini.jpg
    Size: 96.96 KB

Są pożegnania, dla których trudno znaleźć właściwe słowa...

W sobotni poranek odeszła Pani Wera Modzelewska.

Była z nami, odkąd sięgamy pamięcią. Każda Jej wizyta w Akademii przenosiła nas w rytm epoki, w której szyk, elegancja i wytworność szły pod ramię z nienaganną kulturą bycia. Już z daleka rozpoznawaliśmy aureolę srebrnych włosów, którą niemal zawsze przykrywały ronda kapeluszy, a całości dopełniały starannie dobrane dodatki.

„Dama, prawdziwa dama” – mówili jedni, z uznaniem przyglądając się znakomicie skrojonym sukniom. „Pani Wera to klasa w najczystszej formie” – dodawali inni. Ale ważniejsi byli ci, którzy przypominali, że w tej drobnej, pełnej wdzięku osobie kryje się niewyczerpana energia i niezłomna siła charakteru.

Nikt z taką determinacją nie walczył o pamięć o Panu Profesorze i jego spuściźnie. Nikt nie potrafił równie konsekwentnie przypominać o znaczeniu Jego twórczości. Nikt nie strzegł z równą uwagą i oddaniem tej ważnej części historii polskiego designu, dbając o każdy detal, każde wspomnienie i każdy ślad Jego pracy.

Pani Wero, nie sposób nazwać braku, który dziś odczuwamy.

Obiecujemy pielęgnować pamięć o Panu Profesorze z taką samą czułością, jakiej Pani nas nauczyła.

To, co dla Pani tak ważne, pozostanie w dobrych rękach.

Wyrazy głębokiego współczucia bliskim składają

Rektor, Senat oraz pracownicy i studenci

Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi

Wera Modzelewska – związana z łódzkim środowiskiem artystycznym postać ważna dla historii polskiego designu, popularyzatorka dorobku profesora Romana Modzelewskiego, żona tego wybitnego artysty i projektanta. Choć nie była twórczynią w sensie formalnym, aktywnie uczestniczyła w życiu artystycznym męża – pomagając przy jego pracy projektowej. Po śmierci Romana Modzelewskiego stała się najważniejszą depozytariuszką jego spuścizny. Odegrała istotną rolę w popularyzowaniu jego twórczości, przyczyniając się do ponownego odkrycia i docenienia jego projektów – zwłaszcza ikonicznego fotela RM58. Była często określana mianem ambasadorki jego dorobku. To dzięki niej wiele prac artysty zostało zachowanych i przypomnianych współczesnym odbiorcom. Aktywnie uczestniczyła w wystawach i inicjatywach upamiętniających twórczość męża, inicjując m.in. działania prowadzące do ustanowienia roku 2022 w Łodzi Rokiem Romana Modzelewskiego. W 2020 roku otrzymała tytuł honorowy „Amicus Academiae” – wyróżnienie przyznawane przez Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi osobom, które przyczyniły się do rozwoju uczelni.

do góry